
Badania wskazują, że problemy z oddychaniem mogą pogorszyć stan psychiczny człowieka.
Szczególnie w krajach dalekiej Azji (np. w Korei Południowej, na Tajwanie) badania, że zanieczyszczenie powietrza kojarzy się z samobójstwem – gdy wzrasta poziom cząstek stałych w powietrzu i jest one gęste – zanieczyszczone wskaźnik samobójstw wzrasta o 9 proc., a wśród tych, którzy również odczuwają dodatkowo choroby serca, ryzyko samobójstw wzrasta o 19 procent.
Niezaprzeczalne fakty
Związek przyczynowy nie jest do końca określony, ale dane te prezentują niezaprzeczalne fakty, że takie zanieczyszczenia powietrza, którym oddychamy jak ołów, rtęć, spaliny z silników diesla i inne substancje pylące mogą mieć wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego.
Te szkodliwe cząstki mogą wywołać stan zapalny, który jest związany z depresją, może on też pogorszyć objawy innych przewlekłych chorób, które mogą się przyczyniać do wzrostu samobójstw.
Astma u nastolatków
Astma u nastolatków ponad dwukrotnie częściej jest doprowadza do śmierci niż u dorosłych, szczególnie, gdy objawy astmy są zróżnicowane i występują jednocześnie, łącząc chorobę fizyczną z problemami psychologicznymi i społecznymi, co potwierdzają badania amerykańskie i europejskie.
Rodzice i lekarze powinni zatem być wyczuleni na oznaki depresji i lęku dzieci z astmą.
(MCN)